Mój wielki dzień, czyli ślub i wesele już dawno za mną. Pozostały piękne wspomnienia, efekty sesji zdjęciowej oraz inne, niezwykłe pamiątki. Aż trudno uwierzyć, że niektóre z nich zdobią nasze mieszkanie po dziś dzień, za każdym razem zwracając uwagę gości. To chyba świadczy o moim dobrym wyborze weselnych ozdób. Chciałam coś oryginalnego i niespotykanego. I udało mi się to znaleźć.

Zakup napisów love w Warszawie

napis love z warszawyKwestia ozdób na wesele była przeze mnie potraktowana trochę po macoszemu. Nigdy nie przykładałam wagi do tych wszystkich serduszek, ptaszków z miłosnym przesłaniem oraz innych świecidełek. Zależało mi na czymś bardziej stonowanym. Od razu przypadł mi do gustu napis love z Warszawy. Pierwszy raz zauważyłam go na weselu koleżanki. Bardzo mi się spodobał. Pomyślałam, że jeśli już kupować ozdoby, to tylko w podobnym stylu. Napis w białym kolorze niesie pozytywne przesłanie. Jakie – każdy widzi. Osobiście wybrałam wersję z podświetleniem. Do dziś działa, tyle że pełni funkcję nocnej lampki. W moim domu napis love znajduje się w samym sercu domu, w salonie. Wieczorem włączamy podświetlenie i rozkoszujemy się subtelnym blaskiem. Takie ozdoby trafiają w mój gust najbardziej – widoczne ale subtelne. Biały kolor dobrze komponował się z moja sukienką na weselu i odświętnym charakterem całej uroczystości. Natomiast w domu dobrze pasuje do wystroju skandynawskiego – tak mam urządzone mieszkanie. Za każdym razem, gdy na niego spoglądam, przypominam sobie wyjątkowe chwile z mojego wesela.

Ozdoby  z przesłaniem są coraz częściej używane na weselach i nie tylko. Zdobią wiele rodzinnych uroczystości, a także doskonale wyglądają w domowych pieleszach. Kto wie, jakie jeszcze będzie ich zastosowanie? Wszystko zależy od naszej wyobraźni. Warto zatem im się przyjrzeć.